My Coach – podsumowanie Kwietnia oraz udostępnienie pierwszej wersji testowej!

my-coach

Hej, kolejny miesiąc, kolejne postępy. My Coach bardzo dobrze się rozwija. Osiągnąłem parę celów, które postawiłem sobie na początku mojej drogi, a także po raz pierwszy uruchomiłem aplikację na publicznym serwerze w celach testowych! Link dostępny do niej na samym końcu tego posta. Najpierw podsumuję ostatni miesiąc.

 

MyCoach – Jakie poczyniłem postępy w ostatnich tygodniach?

Ten miesiąc jest potwierdzeniem tego, że ostatnie 10% pracy zajmuje 90% czasu…no, może nie dokładnie takie proporcje, ale mimo wszystko dopieszczanie, szukanie błędów i problemów zajmuje więcej czasu niż się może wydawać. Odnosząc się do ostatniego podsumowania::

  • obsługa karty treningowej oraz zdjęć produktów – zrobiona. Użytkownik może tworzyć i edytować treningi, a jeżeli chodzi o produkty to możliwe jest dodanie i edytowanie zdjęć. Sam motyw z kartami wygląda w miarę sensownie.
  • klient webowy jest podpięty do serwera w całości – udało się, dane nie są już zmockowane, wszystko jest spójne z serwerem
  • aplikacja nie posiada większych błędów – cóż, posiada…szczególnie jeden, ale o tym wspomnę potem, trochę mniejszych też jest, ale wszystko jest skrupulatnie notowane i będzie to w najbliższych dniach poprawiane
  • aplikacja działa na moim Raspberry – wolno, bo Raspberry to jednak nie jest mega mocna machina, ale działa. Mam swoją prywatną testową instancje i korzystam z niej na codzień! Jest to powód do dumy na pewno. Mój wysiłek realnie przekłada się na konkretną dziedzinę życia 🙂

 

Jak rysuje się najbliższa przyszłość aplikacji?

Najbliższy miesiąc, może dwa, będą diametralnie inne niż ostatnie pół roku. Moja energia pójdzie tylko na jedną nową funkcjonalność – autentykacja użytkowników za pomocą OAutha Facebookowego. Postaram się o tym artykuł napisać. “Problemem” jest architektura mojej aplikacji. Klient od serwera jest odseparowany, czego OAuth nie lubi. Najłatwiej, jeżeli klient i serwer to jeden jar. Cóż, mi zależało bardzo na elastyczności, więc w tej dziedzinie wydawałoby się mam problem. Wiem na szczęście już jak to obejść. Taka wiedza nie jednemu z was się przyda. Myślę, że w Maju dowiesz się o OAuth nieco z tego bloga.

Większość czasu jednak spędzę na poprawie znanych mi bugów, czyli:

  • dodawanie cykli (już w najbliższy weekend będzie poprawione, największe błędy w pierwszej kolejności)
  • problem z nieaktywnymi seriami
  • skrajne problemy z dodawaniem zdjęć
  • wolne renderowanie przy startupie aplikacji
  • część styli w kalendarzu popsuta
  • wpisanie miejsca zakupów jest czasem…trudne
  • wiele innych mniejszych…

W nieskończoność funkcjonalności dokładać nie można. Pomysł na nowe jednak jest, rozpisane one są w moim magicznym notatniku. Po kolei jednak. Poprawianie błędów w pierwszej kolejności. Kolejnym argumentem, który mi nie pozwoli za bardzo dodawać funkcjonalności jest zmiana priorytetów w życiu na najbliższe pół miesiąca. Dosłownie, dzisiaj to nastąpiło. Wspomnę o tym w przyszłym tygodniu, na pewno będziesz w szoku 🙂

 

Wersja testowa – gdzie?

Wersja testowa, a właściwie klient do wersji testowej, kryje się pod blogiem. Serwer stoi na AWSie. Chciałem zostawić stronę na GitHubie, a nie chować pod blogiem, ale problematyczne były protokoły… AWS w Free Tier umożliwia komunikację poprzez HTTP, natomiast GitHub Pages po HTTPS. Nie osiągnąłem komunikacji między klientem a serwerem…

Po aplikacji klikać można w TYM MIEJSCU. Bardzo bym Cię prosił o uwagi, informowanie o błędach, zastrzeżeniach propo UX, oraz funkcjonalności, które mogłyby się znaleźć w aplikacji. Mail, Facebook, Twitter…nie ma znaczenia. Bardzo jednak liczę, że uzyskam konstruktywną opinię. Aplikacja – póki nie ma autentykacji – ma jedno konto. Dostępne jest ono dla każdego, tak więc różne dziwne rzeczy, które tam możesz zobaczyć, mogą być sprawą innej osoby 🙂

Dzięki za czytanie aż do tego momentu! Zdaję sobię sprawę, że “cudze” projekty nie są aż tak ciekawe jak własne. Staram się jednak pokazać, że w każdym projekcie trzeba pokonać wiele problemów, ale przy odpowiedniej motywacji i dużej ilości czasów można osiągnąć te cele! Poza tym, nauka na cudzych błędach też bywa pomocna 😉

W weekend już post nie związany z moim projektem…;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *